|
|
||||||
![]() |
Kraj: Niemcy
Stolica: Berlin Język urzędowy: niemiecki Waluta: euro (€, EUR) |
Niemcy to kraj znany z piwa, kilku porządnych marek samochodowych i „niemieckiej precyzji”. Jednak od lat boryka się z brakiem specjalistów. Polscy inżynierowie i informatycy są tu więc wprost rozchwytywani. Aby dodatkowo zwiększyć swoje szanse na rynku niemieckim, warto pomyśleć już wcześniej i rozpocząć studia za Odrą. Nie jest to aż tak trudne i kosztowne jakby się mogło wydawać. Na początek wystarczy dobra znajomość języka niemieckiego.
|
|
Gdzie studiować? |
U naszych zachodnich sąsiadów działa ponad 350 uczelni publicznych, w tym ok. 100 uniwersytetów.
|
Kogo stać na studia płatne, może wybierać w licznych szkołach prywatnych. Należy zwrócić uwagę na rodzaj wyższych uczelni. Typ „uniwersytecki”, do którego należą też szkoły techniczne, przygotowuje studenta do podjęcia samodzielnej pracy naukowej. Studia na tzw. Wyższych Szkołach Zawodowych trwają krócej i skupiają się bardziej na praktycznych umiejętnościach. W trakcie studiów trzeba zaliczyć praktyki.
|
|
Najlepsi z najlepszych |
Niemieckie uczelnie plasują się wyżej w rankingach, niż ich polskie odpowiedniki. W pierwszej setce najlepszych szkół na świecie spotykamy Uniwersytet Monachijski, Uniwersytet Techniczny w Monachium, najstarszy niemiecki uniwersytet w Heidelbergu, Uniwersytet w Getyndze, Uniwersytet we Freiburgu oraz Uniwersytet w Bonn.
|
|
Nabór |
Rekrutacja odbywa się na podstawie konkursu świadectw. W nielicznych przypadkach polska matura może być niehonorowana i wtedy należy zdać odpowiedni egzamin, który sprawdzi wiedzę potrzebną na wybranym kierunku. Na uczelnie artystyczne i sportowe przewidziane są testy predyspozycji.
|
Wykłady odbywają się oczywiście w języku niemieckim, więc należy udokumentować jego znajomość. Niemieckie uczelnie uznają maturę rozszerzoną z języka niemieckiego oraz szereg certyfikatów: TestDaF, DSH, ZOP, DSD II,
|
KDS i GDS. Kto nie posiada jednego z wyżej wymienionych dokumentów, może zdać egzamin ze znajomości języka na uczelni. Wnioski na kierunki najbardziej oblegane, opracowywane są przez centralnie przez ZVS (Zentralvergabestelle). Część szkół uczestniczy w programie uni-assist i to za jegopośrednictwem składa się podania, pozostałe przyjmują wnioski bezpośrednio w swoim Dziale Współpracy z Zagranicą. Do tego należy dołączyć wymagane świadectwa szkolne, przetłumaczone na język niemiecki przez tłumacza przysięgłego i poświadczone, najlepiej przez notariusza. Szczegółowych informacji trzeba jednak szukać bezpośrednio na danej uczelni, gdyż każda z nich ma swój własny regulamin przyjęć na studia.
|
|
Czas na naukę |
Niemieccy studenci, tak jak polscy, uczą się w systemie dwóch semestrów: od października do połowy lutego oraz od kwietnia do czerwca. Student sam układa swój plan zajęć, co w Polsce dopiero zaczyna być wprowadzane. Na wielu kierunkach ma w tym zakresie dużą dowolność, ponieważ musi zaliczyć w semestrze odpowiednią liczbę godzin oraz zdać odpowiednią ilość egzaminów, ale przedmioty dobiera sobie sam, spośród listy dostępnych na danym kierunku. Inaczej jest na takich kierunkach, jak prawo, medycyna i nauki przyrodnicze. Tam tok nauczania jest ściśle określony. Sam egzamin nie ogranicza się tylko do jednej formy, ale jest ich kilka.
|
|
Koszty |
Kiedy już dostaniemy się na wymarzony kierunek musimy pomyśleć o finansach. Studia w Niemczech są bezpłatne, jednak jak to zwykle bywa w takich sytuacjach, jest pewne „ale”. Na początek trzeba zapłacić opłatę immatrykulacyjną w wysokości 50 Euro. Co semestr trzeba wydać kilkadziesiąt Euro na obowiązkowy związek studencki. Kolejny przymusowy wydatek to comiesięczna składka zdrowotna w wysokości 15-50 Euro. Opłaty uczelniane to oczywiście tylko mała część pieniędzy, które należy przeznaczyć na naukę. Wynajęcie mieszkania to koszt rzędu 200-400 Euro. Wśród niemieckich studentów szczególnie rozpowszechnione jest wspólne wynajmowanie mieszkania tzw. Wohngemeinschaft. Oczywiście można się starać o przyznanie miejsca w akademiku. Za jednoosobowy, ok. 15-metrowy pokój zapłacimy 100-200 Euro. Semestralny bilet komunikacji miejskiej kosztuje ok. 100 Euro. Do tego dochodzą koszty wyżywienia oraz pomocy naukowych. Tutaj jednak trudno podać konkretne sumy, gdyż jak wiadomo każdy student podchodzi do tej tematyki inaczej. Faktem jednak jest, że będą to koszty wyższe niż w Polsce.
|
|
Można popracować |
Po podliczeniu kosztów, wychodzi całkiem spora sumka. Na szczęście Polski student może podjąć w
|
Niemczech pracę zarobkową. Jest ona jednak ograniczona czasowo. Na pełnym etacie można pracować tylko 90 dni w roku. Praca półroczna wiąże się z ½ etatu. Prócz tego można się starać o stypendium. Można je uzyskać w Deutscher Akademischer Austauschdienst (DAAD). Także niektóre landy fundują zagranicznym studentom stypendia.
|
|
Profity |
Przy odrobinie wysiłku i dużej dawce chęci można otrzymać dyplom prestiżowej niemieckiej uczelni. Da to możliwość zatrudnienia nie tylko w Niemczech, ale będzie także przepustką do kariery w każdym innym kraju. Przy okazji pozwoli na poznanie kultury naszego sąsiada, a także zwiedzenie wielu ciekawych miejsc.
Autor: Wojciech Gumienny
qpracy.pl to serwis rekrutacyjny wzbogacony o aktualne informacje z rynku pracy oraz artykuły branżowe dla specjalistów i menedżerów. Kandydatom umożliwiamy dostęp do atrakcyjnych ofert pracy z całej Polski, możliwość korzystania z narzędzi wspomagających rekrutacje oraz rozwój zawodowy. Pracodawcom oferujemy publikacje ogłoszeń rekrutacyjnych, mailingi targetowane, kampanie wizerunkowe oraz usługi Employer Branding i CSR.
Współpraca: Doradztwo personalne | rekrutacja i selekcja| assessment centre | narzędzia oceny pracowników | przedstawiciel medyczny praca | executive search | development centre | projektowanie aranżacja wnętrz