| Wolontariusz, ochotnik, stażysta, praktykant – czyli who is who? |
Od wielu lat działalność wolontariuszy jest powszechnym zjawiskiem. Nie trzeba nikogo przekonywać kto to jest wolontariusz, na czym polega jego praca, dlaczego jest ważna i czemu służy.
Teoria jest powszechnie znana, jednak w praktyce ciągle mylimy (świadomie lub nie) znaczenie tego słowa, a wolontariusza sytuujemy w dość zaskakujących rolach.
Często spotykamy takie oto określenie: „student na zasadzie wolontariatu może odbyć praktyki studenckie”. I to jest pierwsze błędne pojęcie. Student nie może tego uczynić na zasadzie wolontariatu.
Przypomnijmy definicje wolontariatu: „dobrowolna, świadoma i bezpłatna działalność na rzecz innych” lub przywołując zapis Ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie: „ochotnicze i bezpłatne świadczenie wykonywane na rzecz uprawnionych w ustawie podmiotów”.
Praktyki studenckie nie mogą być zatem realizowane na zasadzie wolontariatu. Obowiązek ich odbycia wynika z obowiązku zapisanego w regulaminie szkoły lub studiów. Nie ma więc mowy w takim przypadku o dobrowolności w realizacji – jest to obowiązek ucznia, studenta i nie powinien być mylony z wolontariatem.
Podobnie dosyć często stawiamy znak równości pomiędzy stażystą a wolontariuszem.
W tym przypadku warto odwołać się do Ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. Nr 99, poz.1001) z 1 czerwca 2004, która definiuje staż jako „nabywanie przez bezrobotnego umiejętności praktycznych do wykonywania pracy poprzez wykonywanie zadań w miejscu pracy bez nawiązania stosunku pracy pomiędzy pracodawcą i bezrobotnym”.
Kluczem do zrozumienia różnicy w ww. przykładach jest najistotniejsza cecha wolontariatu – dobrowolność. W przypadku stażystów i praktykantów o dobrowolność raczej trudno. Ich aktywność wynika z obowiązków jakie na siebie biorą podejmując naukę w wybranej szkole lub z chęci zdobycia doświadczenia zawodowego, korzystając z regulacji jakie stwarza rynek i instytucje rynku pracy.
Praktykanci jak i stażyści nie są wolontariuszami w trakcie praktyki i stażu. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie aby podjęli się wolontariatu poza okresem obowiązkowego odbywania praktyk i stażu – wtedy zostają wolontariuszami.
Warto także wspomnieć jeszcze o coraz powszechniejszej praktyce stosowanej głównie przez publiczne placówki takie jak szkoły czy szpitale.Coraz częściej przyszli pracodawcy odwołują się do wolontariatu w sytuacjach przyjmowania do pracy nowego pracownika. Zdarza się, że zamiast przysługującego nowemu pracownikowi okresu próbnego zastępuje się go wolontariatem.
Dlaczego? Wydaje się że jedynym powodem takiego zachowania jest chęć pomniejszenia kosztów jakie pracodawca ponosi zatrudniając pracownika (wynagrodzenie, ZUS, podatki).
Traci na tym przyszły pracownik, który pozbawiony jest praw do wynagrodzenia i innych świadczeń w tym okresie. Wolontariuszowi bowiem takie świadczenia nie przysługują.
Tych kilka przykładów powinno uzmysłowić jakie są różnice w pojęciach pomiędzy którymi dosyć często świadomie lub nie stawiamy znak równości.