|
Prawie 70 proc. respondentów
odpytanych przez CBOS uznało, że główną treść ich codziennego życia
stanowi rodzina. Połowa wskazuje pracę, ale nikły odsetek mówi o
karierze.
|
|
Wśród rodzajów działalności, którym
obecnie poświęca najwięcej czasu i energii, 33 proc. badanych wymienia
ochronę zdrowia i leczenie, 24 proc. zdobywanie pieniędzy, a 19 proc. –
przetrwanie. Rzadziej wskazywano: korzystanie z życia (13 proc.),
remont domu lub mieszkania (13 proc.), kształcenie się (11 proc.),
religijność (11 proc.), a najrzadziej: politykowanie (2 proc.),
|
|
|
|
|
|
lenistwo (3 proc.), starania o pracę za granicą (3 proc.) i karierę
zawodową (3 proc.).
To sąsiad haruje Nieco
inne odpowiedzi uzyskano na pytanie, czemu najbardziej gorliwie
poświęcają się ich znajomi. Aż 71 proc. odpowiedziało, że pracy, a na
kolejnych miejscach znalazły się: życie rodzinne (52 proc.) i
zdobywanie pieniędzy (47 proc.). Rzadziej pojawiały się: edukacja (21
proc.), ochrona zdrowia (13 proc.), dążenie do przetrwania (12 proc.),
korzystanie z życia (12 proc.), kariera zawodowa (11 proc.), starania o
pracę za granicą (10 proc.). Najrzadziej wskazywano na działalność
społeczną (2 proc.), życie kulturalne (3 proc.), uprawianie sportu i
politykowanie (po 4 proc.). Podobne badanie CBOS przeprowadził w
1988 i 1998 r. Okazuje się, że przez 10 lat straciło na znaczeniu
zdobywanie pieniędzy, dążenie do przetrwania i politykowanie. Zyskały
za to: zdobywanie wykształcenia, starania o pracę za granicą,
korzystanie z życia, podróżowanie, lenistwo i życie rodzinne. Natomiast
od 20 lat wyraźnie spada znaczenie przypisywane zdobywaniu pieniędzy i
dążeniu do przetrwania, a zyskuje kształcenie się i życie rodzinne. obrazie
aktywności innych ludzi. Respondenci znacznie częściej niż 10 czy 20
lat temu podkreślają znaczenie rodziny i zdobywania wykształcenia, ale
wciąż uważają, że ich środowisko jest bardziej niż oni nastawione na
pracę, zdobywanie pieniędzy i kształcenie się, a mniej na życie
rodzinne, ochronę zdrowia i przetrwanie.
Mężczyzna lubi poleniuchować Kobiety
bardziej dbają o zdrowie, życie rodzinne i religijne, a mężczyźni
częściej swój czas i energię przeznaczają na pracę, zdobywanie
pieniędzy, korzystanie z życia i… lenistwo. Wraz z wiekiem
wyraźnie rośnie zaangażowanie w ochronę swojego zdrowia, przetrwanie i
życie religijne, maleje zaś znaczenie wykształcenia, korzystania z
życia, kariery zawodowej i pracy za granicą. Rodzina jest najważniejsza
dla osób w wieku 25-64 lata, ale osoby powyżej 44. roku życia
przedkładają ją nad życie zawodowe, a młodsi przed rodziną stawiają
pracę. Badanie pokazało również, że im niższy poziom
wykształcenia, tym większe znaczenie w codziennym życiu ma ochrona
zdrowia, dążenie do przetrwania i życie religijne, a mniejsze –
uprawianie sportu. Z kolei stosunkowo najlepiej wykształceni częściej
wymieniają kształcenie się, korzystanie z życia, podróżowanie, życie
kulturalne i karierę zawodową. Najgorzej wykształceni znacznie rzadziej
niż pozostali poświęcają się pracy, a częściej lenistwu. Zdobywaniu
pieniędzy i życiu religijnemu nieco częściej poświęcają się mieszkańcy
wsi, a mieszkańcy największych miast stosunkowo częściej niż inni
deklarują udział w życiu kulturalnym, korzystanie z życia,
podróżowanie, aktywność fizyczną i lenistwo. Najlepiej zarabiający
najwięcej wyraźnie częściej niż inni wskazują wśród codziennych zajęć,
którym poświęcają najwięcej czasu i energii, życie zawodowe oraz
edukację, korzystanie z przyjemności, podróżowanie, sport i
politykowanie. Najmniej zarabiający częściej z kolei wymieniają dążenie
do przetrwania, zdobywanie pieniędzy i remont domu lub mieszkania.
Badanie zrealizowano 4-7 lipca 2008 r. na 1094-osobowej reprezentatywnej próbie losowej dorosłych Polaków.
<cd>
|
|
|